Dom pod Konstancinem to przykład minimalistycznego wnętrza inspirowanego naturą i potrzebą funkcjonalności. Właściciele, po latach za granicą, pragnęli przestrzeni spokojnej, jasnej, harmonijnej – z zielenią obecna także we wnętrzach. Projekt uwzględnił potrzeby pary oraz odwiedzającej rodziny. Powstały m.in. efektowna garderoba, przestronna strefa dzienna i ukryta spiżarnia. Detale, jak półkoliste lustro, lampy z papieru czy obrazy Ivo Nikicia, dodają wnętrzom charakteru. W sypialni i łazience pojawiają się akcenty glamour, jak welur, onyksowe płytki i piórkowe lampy. Pokój gościnny zachwyca prostotą i sprytną zabudową. Przemyślane schowki, naturalne materiały i harmonia form czynią z domu miejsce eleganckie, praktyczne i pełne spokoju.